Odważyłam się.
Przeżyłam.
Zdobyłam.
A teraz delektuję się moimi małymi zwycięstwami. Smakują jak truskawki ^^
Matura zdana.
Prawo jazdy zdane. Papier już odebrałam.
Pracuję. I nawet mi to idzie.
Chodzę na treningi capo. I choć nie wszystko mi wychodzi to, hej, ja ćwiczę dopiero dwa miesiące xD Ale to jest to ^^
Jeszcze tylko sprawa ze studiami. I w końcu WAKACJE co się zowią.
No, może jeszcze tylko doczekać do końca lipca, jak już nie będę pracować. W tedy wypocznę ^^
Hah... za dwa dni moje urodziny. Znowu.
Ja nie wiem. Ja się w ogóle nie czuję na swój wiek. Pewnie nawet nie wyglądam.
To dobrze?
Nie wiem i mnie to nie obchodzi.
Jestem sobą.
A osiemnaście lat będę mieć zawsze.
Czego i Wam życzę :*
^^
Devious Comments
Jak miło czytać takie słowa, chociaż pamiętam jak ja niedawno przeżywałam całą tą rekrutację na studia, matury
życze przede wszystkim szczescia i widze ze dzielna dziewczynka z maszkary
--
We step into the same waves still,
We are, and we are not at the same time.
A dziękuję, dziękuję, będę się starać ^^
--
"...idź zawsze wyprostowany wśród tych, co na kolanach..."
--
"...idź zawsze wyprostowany wśród tych, co na kolanach..."
Też jestem z Ciebie dumny
(jeszcze bardziej dumny byłbym widząc posta na SS :>
Trzymaj się, a czułki trzymaj w górze
Czułki osiągnęły punkt zenitu, czy coś takiego ^^
Posta na SS umieszczę pod koniec lipca --->koniec pracy=więcej wolnego czasu ^^
A tak poza tym to musimy bardzo poważnie pogadać a propo Gliwic
Aha i złap mnie kiedyś na gg, co?
^^
--
"...idź zawsze wyprostowany wśród tych, co na kolanach..."
Previous PageNext Page